-
Niedziela, 25 września 2011
-
Środa, 3 listopada 2010
-
psychopata sądzi, że jego zdolności pozwolą mu być, kimkolwiek zechce
-
-
Niedziela, 3 października 2010
-
głos Leguminy był gęsty i zawiesisty
-
- wykluczone! etykieta zabrania kroić kogoś, komu zostało się przedstawionym.
-
pamiętaj, że trzeba zawsze mówić prawdę, przedtem pomyśleć, a później sobie zapisać
-
powiem więcej: im dłużej tkwię głową w dół, tym więcej przychodzi mi na myśl wynalazków
-
tu wieją wyjątkowo silne wiatry. silne jak po zupie mlecznej.
-
a skrzynka na rzeczy bez rzeczy jest do wyrzucenia
-
-
Środa, 22 września 2010
-
niektórzy myślą, że panna Minerwa żyje jak odludek dlatego, że jest za stara, aby wszystkiemu przewodzić, jak kiedyś. a nie chce zejść na drugie miejsce.
-
Ania twierdziła, że nie potrzebuje encyklopedii, gdyż w szkole już jest jedna
-
mogłabyś nas zabrać na pogrzeb! jeszcze nigdy nie mieliśmy takiej zabawy!
-
-
Wtorek, 14 września 2010
-
nie miewamy pająków w naszych dzbankach na śmietankę!
-
miło jest widzieć, jak brudne naczynia z powrotem stają się czyste i błyszczące
-
cóż, z mężczyznami są same kłopoty, a ze wszystkich niepewnych rzeczy małżeństwo jest najmniej pewną. ale co innego może zrobić kobieta na tym świecie?
-
-
Piątek, 10 września 2010
-
Wtorek, 31 sierpnia 2010
-
za mało, Al. to tylko bieg przez płotki, przepychanka, życie na pół gwizdka. my potrafimy lepiej.
-
jesteśmy stuknięci, bo nie możemy pogodzić się z tym, że rzeczy dzieją się bez najmniejszego powodu i nie mają żadnego znaczenia
-
tak świetnie się bawiliśmy, że nawet nie musieliśmy wymyślać gier. sami byliśmy grą.
-
może wariaci to tacy ludzie, którzy wszystko widzą tak, jak jest, tylko udało im się znaleźć sposób, żeby z tym żyć
-
widzę, że sam nie wie, czy ma do mnie mówić jak do pacjenta, wariata w szpitalu wariatów, czy jak do mnie jako mnie
-
jakby w ciągu jednego ranka cała superrzeczywistość przemieniła się w zupę grzybową
-
przestałem się buntować. to fantastyczne uczucie, wszystko wydaje się takie nieważne.
-
nie widzi, bo zerwało mu twarz z czaszki i ściągnęło na bok jak maskę
-
nie bardzo mnie to obchodzi. mogę tylko patrzeć.
-
wiem, że z łatwością mógłbym teraz umrzeć. to tylko kwestia zaniechania wysiłku.
-
upodabniamy się do tych, z którymi walczymy
-
jest rzeczą praktycznie niemożliwą rozbić lot na elementy składowe. trzeba się go nauczyć od razu, w całości; w kawałkach pojąć się nie da.
-
dla mnie wszystko, co siedzi, jest brzydkie
-
uważam, że ludzie tracą w wielu rzeczach prawdziwą przyjemność właśnie przez mierzenie, obliczanie punktów, chęć wygranej
-
powymyślaliśmy gry, żeby łatwiej zapomnieć o tym, że zapomnieliśmy się bawić. bawić się - czyli robić coś dla samego robienia.
-
najlepszy sposób, żeby przegrać, to wiedzieć, że się musi wygrać
-
kiedy się od czegoś odsunąć na dużą odległość, kiedy tego czegoś zaczyna być zbyt wiele, widać tylko zewnętrzność, a przyjemność staje się pracą jak każda inna
-
nikt nie jest wyjątkowy i nawet nie ma co się łudzić, że jest inaczej
-

